Dolina Kieżmarska
Wycieczka w słowacką część Tatr. Jest kilka powodów, dla których warto odwiedzić Tatry naszych południowych sąsiadów: po pierwsze jest tam równie pięknie, jak u nas; po drugie na szlakach nie ma tak wielkich tłumów, jak w po polskiej stronie; po trzecie za wstęp do Słowackiego Parku Narodowego nie trzeba płacić...
Wycieczka, którą proponuję, należy do łatwych, chociaż dystans do pokonania jest długi. Nie ma natomiast żadnych stromych podejść, przepaści itp. Najwyższa wysokość, jaką osiągniemy to 1750 m n.p.m. Początkowo nasza trasa długo wiedzie przez las Doliny Kieżmarskiej, dość nudny spacer wynagradza przepięknie położony Zielony Staw, osiągnięty po przeszło dwóch godzinach marszu. Miejsce bardzo podobne do otoczenia Morskiego Oka: nad stawem znajduje się schronisko turystyczne, dookoła górskie szczyty, z tym, że o wiele wyższe niż te nad Morskim Okiem (m.in. druga co do wysokości góra w Tatrach — Łomnica.
Po przerwie ruszamy na Przełęcz pod Kopą — najwyżej położony punkt naszej wycieczki. Tu również krótki odpoczynek, bo widok stąd jest bardzo atrakcyjny. Z przełęczy już tylko stopniowo łagodnie w dół, początkowo Doliną Zadnich Koperszadów, potem Jaworową do miejscowości Tatrzańska Jaworzyna, gdzie kończymy wycieczkę, która zajmie nam ok. 7 godzin, nie licząc przerw. Satysfakcję z pokonanej drogi podniesie pewnie świadomość, że właśnie przeszliśmy całe Tatry wszerz...